Podsumowanie modernizacji gospodarstw rolnych 2018 r.
Dotacje
Podsumowanie naboru wniosków z modernizacji w 2018 roku
29.03.2018 23317 0

20 marca zakończyło się przyjmowanie wniosków z modernizacji i jednocześnie zakończyła się nasza praca związana z przygotowaniem dokumentacji. Odkąd pamiętam, zawsze po naborze dokonujemy podsumowań statystycznych. Tym razem robimy to publicznie w ramach niniejszego artykułu.

Zacznijmy od podstawowych informacji. Na dzień pisania tego tekstu w ARiMR zarejestrowano około 20 tys. wniosków (liczba ta może ulec nieznacznemu zwiększeniu ponieważ nie zarejestrowano jeszcze wszystkich wniosków, które wpłynęły pocztą i zostały przekazane z biur powiatowych). Niezależnie od tego ile wniosków zostanie zarejestrowanych ostatecznie, już teraz widać, że wniosków będzie znacznie mniej niż podczas naboru wniosków z roku 2016 (wówczas wpłynęło około 30 tys. wniosków).

5 powodów małej liczby wniosków

Myślę, że każdy kto brał udział w naborze wniosków z 2016 roku, domyśla się powodów mniejszej liczby wniosków z modernizacji. Jednak dla porządku powiedzmy sobie o 5 podstawowych powodach, które spowodowały mniejszą frekwencję w obecnym naborze:

#1 Rozczarowanie

Ponad połowa wniosków złożonych w 2016 roku, nie została rozpatrzona z uwagi na brak środków. Kilkanaście tysięcy rolników daremnie czekało blisko 2 lata na możliwość sfinansowania swoich inwestycji. Ostatecznie dostali oni pisma z informacją o pozostawieniu wniosków bez rozpatrzenia. Niestety nikt nie rekompensuje próby uzyskania dotacji, a jak powszechnie wiadomo łączy się to z konkretnymi kosztami takimi jak przygotowanie wniosku, projektu budowlanego czy kosztorysu inwestorskiego. Kosztem jest sam czas oczekiwania. W okresie blisko 2-letniej weryfikacji wniosków nastąpił kilkunastoprocentowy wzrost cen maszyn rolniczych. Ponad to w tym okresie wielu rolników było zblokowanych ze swoimi inwestycjami, np. jeżeli rolnik chciał założyć sad jabłoniowy, to musiał czekać 2 lata na decyzję ARiMR. Niestety w tym czasie nie zbierał jabłek z nowego sadu. Wszystko to spowodowało rozczarowanie rolników programem i wpłynęło na rezygnację z przygotowania nowych wniosków.

#2 Wykorzystany limit

W programie Modernizacja gospodarstw rolnych, każdy ma jeden limit na lata 2014 – 2020, który wynosi 500 tys. zł dotacji w przypadku budowy budynków inwentarskich i 200 tys. zł dotacji w przypadku pozostałych inwestycji. Jeżeli rolnik wykorzystał pełny limit w naborze z 2016 roku, to nie mógł składać wniosku w 2018 roku.

#3 Wzrost cen maszyn rolniczych

W ostatnich latach nastąpił gwałtowny wzrost cen maszyn rolniczych co spowodowało, że rolnicy coraz częściej wolą dokonać zakupu używanego sprzętu za 1/4 ceny nowego. Poza tym dość dużym problemem był zapis w rozporządzeniu, który wykluczał możliwość zakupu maszyny tego samego typu i przeznaczenia co w PROW 2007-2013. Niewątpliwie był to czynnik, który wpłynął na zmniejszenie liczby złożonych wniosków.

#4 Długi okres sprawdzania wniosków

Wielu rolników, żyło w przeświadczeniu, że proces weryfikacji potrwa nie więcej niż kilka miesięcy. W praktyce wyglądało to jak niekończąca się opowieść. Najpierw pierwsza poprawka, później kontrola na miejscu, następnie kolejna poprawka i oczekiwanie na podpisanie umowy. Finał w niektórych sprawach następował po upływie blisko dwóch lat ! Taki okres oczekiwania na inwestycje, szczególnie te niecierpiące zwłoki potrafi wyprowadzić z równowagi najbardziej opanowanych rolników.

#5 Zabójcze postępowanie ofertowe

W PROW 2007-2013 było tak, że wnioskodawca po podpisaniu umowy od razu robił zakupy, a następnie składał wniosek o płatność. W obecnym PROWie po podpisaniu umowy musimy najpierw przeprowadzić tzw. zasady konkurencyjności czyli postępowanie przypominające przetarg, które ma wyłonić wykonawcę lub dostawcę sprzętu, a dopiero później dokonujemy zakupu i występujemy z wnioskiem o płatność. Mamy tutaj dwa podstawowe problemy:

  1. Postępowanie ofertowe wymaga sporządzenia zapytania ofertowego, formularza ofertowego, oświadczenia i innych dokumentów, które należy umieścić na portalu ogłoszeń ARiMR. Następnie z całego postępowania trzeba sporządzić protokół i podpisać umowę z wybranym wykonawcą. Czyli jest tu całkiem sporo biurokracji – więcej pisałem o tym w artykule – Jak bez poprawek przeprowadzić przetarg na portalu ogłoszeń ARiMR ?
  2. Po sporządzeniu całego postępowania ofertowego przekazujemy go do zatwierdzenia przez Oddział Regionalny. Zgodnie z przepisami Oddział Regionalny ma 30 dni na wydanie opinii czy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Niestety w wielu przypadkach jest to okres kilkumiesięczny (na dzień pisania tego artykułu, rozpatrywanie tego typu spraw w Mazowieckim Oddziale Regionalnym wynosi około 6 miesięcy).

Podsumowując. Jeżeli uda się nam przeprowadzić postępowanie to musimy poczekać jeszcze dobrych kilka miesięcy zanim dokonamy zakupu sprzętu (zaznaczam, że sytuacja nie wygląda tak samo we wszystkich województwach).

Które wnioski z modernizacji otrzymają wsparcie ?

Możemy założyć, że środki przewidziane na obecny nabór wniosków dają możliwość sfinansowania około 14 tys. wniosków. Biorąc pod uwagę liczbę złożonych wniosków (około 20 tys) oraz fakt, że część z nich zostanie odrzucona z uwagi na błędy i braki formalne, moglibyśmy ostrożnie założyć, że środków wystarczy praktycznie dla wszystkich. Dodatkowo nie możemy wykluczyć też sytuacji, w której modernizacja zostanie zasilona dodatkowymi środkami z innych programów, gdzie wykorzystanie środków nie idzie tak dobrze. Ale żeby być uczciwym, powinniśmy przyjrzeć się sytuacji w poszczególnych województwach. Przykładowo w województwie mazowieckim, złożono około 3,5 tys wniosków, a środków jest na około 2100 wniosków.

Nabór w liczbach

Przedstawiam wam kilka konkretnych danych statystycznych jakie zebraliśmy podczas naboru wniosków.

  • 159 sztuk – liczba przygotowanych wniosków – Co prawda to znacznie mniej niż podczas naboru wniosków z 2016 roku, kiedy to udało się nam osiągnąć liczbę 267 sztuk, ale jest to wynik jak najbardziej zadowalający. Przed rozpoczęciem naboru wniosków byliśmy świadomi tego, że rolnicy są mocno zniechęceni tematem modernizacji, w związku z czym nasz cel zakładał przygotowanie 150 wniosków. Jestem bardzo wdzięczny, naszym klientom i całemu zespołowi, że udało się zrealizować założony cel.
  • 9,5 % (15) wnioskodawców stanowili młodzi rolnicy – Czyli osoby, które skorzystają podwójnie na połączeniu program „Modernizacja gospodarstw rolnych” z programem „Premie dla młodych rolników”. Więcej o tego typu połączeniu możesz przeczytać w artykule sposobów na to jak zaplanować rozwój oparciu dotacje 2018 roku
  • 6,3 % (10) wnioskodawców wcześniej skorzystało z programu Restrukturyzacja małych gospodarstw (bezzwrotne 60 tys zł dla małego gospodarstwa) – więcej o nowych zasadach przyznawania pomocy z tego programu dowiesz się z artykułu – Zmiany w programie Restrukturyzacja małych gospodarstw – nabór 2018 r.
  • 7,5 % (12) wnioskodawców złożyło drugi wniosek z programu Modernizacja gospodarstw rolnych aby w pełni wykorzystać przysługujący limit pomocy (500 tys. zł – budowa budynków inwentarskich, 200 tys. zł pozostałe informacje)
  • 28,9 % (46) wnioskodawców podjęło drugą próbę uzyskania dotacji z programu Modernizacja gospodarstw rolnych PROW 2014-2020 – w naborze w 2016 roku niestety zabrakło dla nich środków.
  • 14,46% (23) wnioskodawców złożyła wniosek na budowę budynków. Głównie były to przechowalnie owoców, a wśród nich przeważały budynki z konstrukcji stalowych. W związku ze wzrostem kosztów robocizny w ostatnich dwóch latach ta forma budowy stała się bardziej popularna (za konstrukcją przemawiają niższe koszty wykonania, znacznie krótszy okres budowy całego budynku oraz znacznie większa dostępność firm wykonujących inwestycje w tej technologii)
  • 84,27% % (134) wnioskodawców w ramach realizowanych projektów zdecydowało się zrealizować inwestycję polegającą  na zakładaniu nowych sadów i plantacji roślin wieloletnich. Ten wysoki procent wynika z faktu, że realizacja tego typu przedsięwzięcia przekładała się na jeden dodatkowy punkt za tzw. skalę produkcji. Niemniej muszą zauważyć, że w zdecydowanej większości przypadków były to inwestycje raczej symboliczne realizowane wyłącznie pod kątem jednego dodatkowego punktu.
  • 54,71 % (87) wnioskodawców uzyskała 2 punkty ekstra za certyfikat IP (Integrowana Produkcja) lub certyfikat produkcji metodami ekologicznymi. W porównaniu do naboru wniosków z 2016 roku, zredukowano punkty za tzw. „małą ekologię” z 4 do 2. (Mała ekologia oznacza prowadzenie upraw metodami ekologicznymi na małej części gospodarstwa tylko po to aby uzyskać dodatkowe punkty z programu Modernizacja gospodarstw rolnych) oraz wprowadzono obowiązek załączenia do wniosku o przyznanie pomocy certyfikatu. Podobnie jak w naborze w 2016 roku, tak i w tym udało się pomóc naszym klientom w załatwieniu tego certyfikatu „na ostatnią chwilę”.
  • 2,50 % (4) wnioskodawców zdecydowało się na realizację inwestycji zbiorowej. W każdym przypadku była to budowa przechowalni owoców wraz z wyposażeniem, realizowana przez dwóch rolników. Montaż takiej inwestycji wygląda następująco: Koszt inwestycji wynosi 670 tys. zł, netto, z czego każdy z rolników ponosi koszt 335 tys. zł. i uzyskuje przy tym zwrot 200 tys. (rolnicy realizujący inwestycję zbiorową mają 60% zwrotu).
  • 5,54 pkt. – to średnia liczba punktów jaką zdobyli nasi klienci (średnia została wyciągnięta ze 159 przygotowanych wniosków).

Jakie inwestycje najczęściej realizowali nasi wnioskodawcy

Na koniec mam dla Was, trochę informacji statystycznych na temat inwestycji najczęściej wpisywanych do wniosków.

Najpopularniejsze ciągniki sadownicze

Przepisy przyznawania pomocy z programu Modernizacja gospodarstw rolnych są jednoznaczne. Jeżeli w obecnym PROWie lub tym z lat 2007-2013, zdarzyło Ci się kupić ciągnik na dotację to sfinansowanie w ramach obecnego wniosku drugiego ciągnika nie jest możliwe. Takie wykluczenie w stosunku do maszyn znajduje się w rozporządzeniu. Zasada ta powoduje, że ciągnik, który kiedyś był najczęstszym pomysłem na inwestycję, dziś pojawia się sporadycznie. Na zakup ciągnika najczęściej decydują się młodzi rolnicy, którzy mają czystą kartę. Drugim czynnikiem jest cena, która sprawia, że rolnicy coraz częściej wolą się rozejrzeć za używanym sprzętem z zachodu niż za nowym, który po odliczeniu dotacji i tak będzie droższy. Niemniej poniżej prezentuje dwa modele, które były wybierane najczęściej:

Kubota L2501, cena: 94.000 zł (netto)

DEUTZ-FAHR 5080 DS-LS, cena: 160.000 zł (netto)

Znalezione obrazy dla zapytania DEUTZ-FAHR 5080 DS-LS,

Najpopularniejszy opryskiwacz sadowniczy

Z uwagi na dodatkowe punkty opryskiwacz był jedną z najczęściej wybieranych maszyn. A wśród opryskiwaczy, król był tylko jeden.

DOMINIAK 1500 l, cena: 56.000 zł netto

Znalezione obrazy dla zapytania opryskiwacz dominiak 1500

Najpopularniejsza platforma samojezdna

W tegorocznym naborze zaobserwowaliśmy znaczący wzrost zainteresowania sadowników platformami samojezdnymi, co zdaje się być efektem rosnących kosztów pracowników sezonowych (jak wiadomo platforma sadownicza znacząco przyśpiesza zarówno zbiór owoców jak i cięcie drzew, co powoduje zmniejszenie wymaganych roboczogodzin). Niestety nie wszyscy wnioskodawcy mieli możliwość złożenia wniosku na tego typu inwestycję. Tu pojawił się ten sam problem co w przypadku ciągników. Jeżeli rolnik wcześniej zakupił platformę ciąganą to nie ma teraz możliwości zakupu platformy samojezdnej (wykluczenie dotyczy nie tylko typu maszyny ale również jej przeznaczenia).

ROSATELLO, cena: 135.000 zł (netto)

Znalezione obrazy dla zapytania platforma rosatello

Pozostałe maszyny najczęściej wpisywane do wniosków na modernizację

Rozsiewacz Rauch MDS 10.1. Koszt: 16.000 zł (netto). Maszyna wybierana bardzo często głównie z uwagi na punkty.

Znalezione obrazy dla zapytania Rauch MDS 10.1.

Belka hydrauliczna dwustronna KRÓLIK Wiesław Królik BHz. Koszt 9.800 zł (netto)

Znalezione obrazy dla zapytania Belka hydrauliczna dwustronna KRÓLIK Wiesław Królik BHzUrządzenie grzewcze MCMS Warka Sp.zo.o. Koszt: 23.000 zł (netto). Maszyna zebrała bardzo dobre opnie po przymrozkach w 2017 roku.

Znalezione obrazy dla zapytania Urządzenie grzewcze MCMS

Sadowniczy rozrzutnik obornika GOMAR. Koszt: 27.000 zł (netto). Maszyna wybierana głownie z uwagi na punkty.

Znalezione obrazy dla zapytania rozrzutnik obornika gomar

Poza maszynami największy szał był na drzewka, które dawały możliwość zdobycia dodatkowych punktów za „ochronę środowiska”. Nie brakowało wnioskodawców, którzy planowali nasadzenia za ponad 400 tys złotych. Najczęściej wybierane odmiany to Golden Delicious Reinders, King Roat i sporty Gali. A najczęściej wybierani dostawcy drzewek to Nowakowski, DOLIŃSKI, DWA JABŁKA, QUALIVAL.

Analizując wybory inwestycyjne naszych klientów mam dwa wnioski. Po pierwsze, cena nie ma znaczenia, liczy się jakość. Po drugie, inwestycje w bardzo silny sposób zostały ukierunkowane możliwymi do zdobycia punktami. A jaka jest Twoja opinia – czekam na Twój komentarz ?

A jeżeli chcesz zadać pytanie lub poznać inne osoby, które korzystają z programu Modernizacja gospodarstw rolnych dołącz do zamkniętej grupy prowadzonej na facebooku.

Modernizacja gospodarstw rolnych_v2

Kliknij aby dołączyć do grupy