Innowacja
Przedsiębiorczość
A co by było gdybym … ?
11.03.2017 3731 0

Tak naprawdę nie ma znaczenia czy zaczynasz przygodę z biznesem czy prowadzisz firmę już od 10 lat. Nie ma również żadnego znaczenia na jakim rynku działasz, ilu masz klientów i jaki marketing prowadzisz. Czy tego chcesz czy nie, zderzysz się z tematem innowacji w biznesie. Pewne jest jedno, w dzisiejszym XIX wieku funkcjonujesz w warunkach gigantycznej konkurencji. W związku z tym jako przedsiębiorca masz do wyboru tylko dwie strategie. Albo prowadzisz firmę tak jak inni, albo robisz to w zupełnie inny innowacyjny sposób. Pierwsza sposób to skazanie swojej firmy na konkurencje, która jest równoznaczna z walką o każdego klienta i stałym obniżaniem cen. Druga strategia – do której gorąco Cię zachęcam – oparta jest o innowację i wiąże się z brakiem konkurencji i ponadprzeciętnymi zyskami. W tym artykule opowiem Ci jak prowadzić małą firmę opierając ją o innowację.

Czym jest innowacja i jakie wyszczególniamy jej rodzaje

Jakiś czas temu widziałem w telewizji uliczną sondę, w której przechodnie byli pytani o definicję przedsiębiorczość ? Zupełnie nie zaskoczyło mnie, że spośród kilkudziesięciu odpowiedzi nie padła ani jedna prawidłowa ! Coś mi się wydaje, że nie było by dużo lepiej gdyby pytanie brzmiało: co to jest innowacja. Jako społeczeństwo mamy mylne przekonanie na temat innowacji, którą wyobrażamy sobie jako wręcz kosmiczną technologię opartą na patencie genialnego naukowca. Prawa jest zupełnie inna. Innowacja na gruncie przedsiębiorstwa to nic innego jak nowość w jednym lub kilku obszarach firmy. Możemy wyszczególnić kilka takich obszarów:

  • Innowacja technologiczna – kiedy wprowadzimy nowy sposób wytwarzania produktu lub świadczenia usługi;
  • Innowacja projektowa – kiedy wprowadzamy nowy produkt lub nową cechę istniejącego produktu;
  • Innowacja produktowa – kiedy odkrywamy nowe zastosowanie produktu lub znajdujemy nowych odbiorców produktów;
  • Innowacyjny sposób obsługi – kiedy wprowadzamy zmiany w serwisie, finansowaniu, dostawie lub jakieś inne korzyści dla klienta podczas procesu jego obsługi;
  • Innowacja organizacji firmy – kiedy tworzymy innowacyjną strukturę firmy lub proces obsługi klienta;
  • Innowacja marketingu i sprzedaży – kiedy wypracujemy nowatorski sposób opisywania swoich produktów lub niepowtarzalną metodę pozyskiwania nowych klientów.

Poza tym, że innowacja może wystąpić w jednym lub kilku obszarach przedsiębiorstwa to może mieć również różny zasięg. Oto kilka przykładów:

  • Innowacja na poziomie przedsiębiorstwa – w zasadzie jest to każda nowość w jednym z obszarów Twojej firmy. Np. jeżeli do tej pory nie zbierałeś adresów mailowych i numerów telefonów od swoich klientów, a teraz zaczniesz to robić to wprowadzasz innowację w obszarze marketingu na poziomie swojej firmy.
  • Innowacja o określonym zasięgu geograficznym – twoja innowacja może wykraczać poza przedsiębiorstwo i obejmować określony obszar geograficzny. Przykładowo, możesz wprowadzić nowość, której nie ma żadna inna firma na terenie gminy, w której działasz – oczywiście im większy zasięg geograficzny obejmie twoja innowacja tym lepiej dla Twojego biznesu.
  • Innowacja na poziomie branży, w której działasz – najcenniejszy poziom innowacji – można powiedzieć diament – osiągniesz gdy rozwiązania, które zastosujesz w firmie będą nowatorskie dla całej branży. Ten najwyższy poziom innowacji pozwoli Ci zmienić lub nawet stworzyć zupełnie nową branżę.

Jak wygląda droga do innowacji w Twojej firmie

Ok. Zatem wiesz już czym jest innowacja. Wiesz również, że niekoniecznie musi ona dotyczyć każdego elementu Twojego przedsiębiorstwa bo czasami wystarczy tylko jeden jego obszar. Powiedzieliśmy sobie również o tym, że innowacja ma wiele poziomów. Może to być najzwyczajniej w świecie nowość w Twoim przedsiębiorstwie lub nowatorstwo, które idzie tak daleko, że pozwala Ci stworzyć nową branżę.

Przejdźmy zatem do tego jak w praktyce wygląda tworzenie innowacji. Pewnie to co Ci teraz powiem nie będzie dla Ciebie niczym odkrywczym ale jeżeli chcesz się wyróżnić na tle konkurencji, to musisz tą konkurencję najpierw poznać. Fachowo nazywa się to analizą rynkową i sprowadza się to do zebrania podstawowych informacji na temat firm, które stanowią Twoją potencjalną konkurencję. Często do wykonania takiej prostej analizy wystarczający jest internet i telefon. Podstawowe informacje jakie musisz ustalić to: cena za produkt / usługę, jakość obsługi, potencjał firmy, sposoby reklamy i promocji, sposób rozliczeń z klientami. Generalnie im więcej informacji, tym lepiej. Kiedy zbierzesz podstawowe dane na temat branży, w której będziesz działał musisz się zastanowić co zrobić aby wyraźnie odróżnić się od konkurencji. Żeby to zrobić powinieneś zastosować strategię 4 kroków:

  1. Zrób coś LEPIEJ niż Twoja konkurencja – wybierasz elementy, w których Twoja firma będzie znacznie lepsza od konkurencji. Np. będziesz miał najkrótszy czas obsługi klienta.
  2. Zrób coś GORZEJ niż Twoja konkurencja – być może to, że masz zrobić coś gorzej od kogoś innego brzmi nielogicznie. Bo powinniśmy dążyć do tego, żeby być najlepszym w każdym elemencie. W praktyce jednak próba konkurowania na każdej płaszczyźnie skazana jest na porażkę. W takiej sytuacji dużo lepiej skupić się na kilku elementach, które dadzą firmie wyraźną przewagę, a inne elementy odpuścić.
  3. DODAJ coś czego Twoja konkurencja nie robi – istotą budowy firmy opartej na innowacji jest znalezienie takiego elementu, którego w swojej ofercie nie ma Twoja konkurencja.
  4. WYELIMINUJ coś co robi Twoja konkurencja – ostatnim niezbędnym działaniem jest wyeliminowanie elementów, które oferuje konkurencja tak aby skupić się na nowatorskich elementach.

I teraz cały sekret polega na tym, że musisz zastosować wszystkie 4 kroki.  Zobacz na poniższym wideo jak stworzyłem innowację dla kursów online umożliwiających samodzielne przygotowanie wniosku i biznes planu o dotację.

Jeżeli temat Cię zainteresował to z czystym sumieniem mogę Ci polecić książkę „Strategia Błękitnego Oceanu” W.Chan Kim, Renee Mauborgne. Pozycja ta w całości została poświęcona tworzeniu tzw. błękitnych oceanów – czyli takich produktów i usług, które nie mają na rynku konkurencji.

strategia błękitnego oceanu

A co by było gdybym … ?

Z moich doświadczeń wynika, że 90% przedsiębiorców nie robi biznes planu. Spośród pozostałych 10% tylko 1-2 % podejmuje trud spisania go na papierze. Dlatego doskonale wiem, że jeżeli nawet pomysł zbudowania kanwy do porównania Twojej firmy z konkurencją wydaje Ci się super fantastyczny to jednak szansa, że to zrobisz jest minimalna. Dlatego mam dla Ciebie drogę na skróty, którą sam stosuję od lat. Wystarczy, że będziesz szedł przez życie zadając sobie tylko jedno pytanie:

A co by było gdybym [rozwiązanie z innej firmy / branży] zastosował u siebie ?

Pamiętam, że po raz pierwszy pytanie to zadałem sobie ponad 13 lat temu kiedy tworzyłem MANAGER PROJECT. Był to rok 2004, a ja uruchamiałem działalność związaną z doradztwem rolniczym. Pierwszą rzeczą od jakiej zacząłem była analiza rynku, która sprowadzała się do wizyty w Ośrodku Doradztwa Rolniczego (publiczny podmiot zajmujący się doradztwem świadczonym na rzecz rolników). Chciałem poznać cennik i sposób obsługi klienta. I poznałem 🙂 Pamiętam, że pierwsze co odnotowałem to było zagubienie, stałem w korytarzu i nie wiedziałem, do którego pokoju mam wejść. Następnie byłem przekierowywany od doradcy do doradcy, aż trafiłem na Pana, który wydawał się nieco zirytowany faktem, że musi mi poświęcić swój czas. Sama porada i informacja jaką uzyskałem była całkiem w porządku ale uderzyło mnie coś zupełnie innego. W trakcie udzielania porady mój doradca odpalił papierosa ! Ja paliłem razem z nim, z tą różnicą, że ja biernie :/ Jakiś czas później trafiłem do prywatnej przychodni lekarskiej w Warszawie. Oczywiście przed przybyciem wiedziałem na którą godzinę mam przyjechać i który lekarz będzie mnie badał. Po przybyciu Pani recepcjonistka dokładnie jeszcze raz mi wszystko wyjaśniła łącznie z informacją gdzie mogę zostawić płaszcz oraz z propozycją napicia się kawy. Sposób w jaki zostałem potraktowany zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. I właśnie wtedy zadałem sobie pytanie –  A co by było gdybym sposób obsługi klienta z prywatnej przychodni lekarskiej zastosował u siebie w firmie ? Doprowadziło mnie to do jednego wniosku – Właśnie tak ma wyglądać obsługa klienta w mojej firmie !

Tak. To do czego Cię zachęcam to bycie złodziejem rozwiązań z innych branż. Co ciekawe przedsiębiorcy z reguły działają na odwrót. Starają się kopiować do swojego biznesu to co robi ich konkurencja. Niestety takie rozwiązanie zamiast wyróżnić ich na tle konkurencji będzie miało przeciwny efekt bo jeszcze bardziej upodobni ich do tego co robi konkurencja. A to jest równoznaczne z jeszcze większą walką cenową i mniejszymi zyskami. Dlatego zapamiętaj, że tutaj chodzi o przeniesienie do swojej firmy tego co robią firmy w innych branżach.

Mam nadzieję, że ten wpis mimo, że dość długi pozwolił Ci zrozumieć jak budować innowacyjną firmę. Jeżeli uda Ci się przenieść rozwiązanie z innej branży do swojej firmy koniecznie daj znać w komentarzu 🙂